Dron nad wodami Sądecczyzny – wspieramy Straż Wędkarską Okręgu Nowy Sącz
Kłusownicy, kormorany i śmieci na brzegu to codzienne problemy tych, którzy pilnują naszych rzek i zbiorników. Dlatego jako Fundacja Wolne Zanęty dołożyliśmy się do zakupu drona dla Straży Wędkarskiej Okręgu Nowy Sącz.
Oko z góry widzi więcej
Strażnicy wędkarscy mają do sprawdzenia kilometry linii brzegowej, często w miejscach, do których trudno dojść pieszo, a jeszcze trudniej dojechać. Dron zmienia to w kilka minut. Z powietrza można szybko przejrzeć duży obszar, zajrzeć tam, gdzie wcześniej trzeba było przedzierać się przez zarośla, i od razu zareagować, gdy dzieje się coś niepokojącego.
Do czego Straż wykorzysta drona?
- Walka z kłusownictwem – łatwiej wykryć nielegalne sieci, podejrzane łodzie czy osoby łowiące wbrew przepisom.
- Liczenie kormoranów – dron pozwala ocenić, ile ptaków żeruje na danym akwenie. To ważne dane, bo kormorany mają duży wpływ na rybostan.
- Kontrola linii brzegowej – szybki przegląd brzegów pomaga zauważyć zaśmiecone miejsca, dzikie wysypiska czy inne nieprawidłowości.
- Dbanie o porządek – lepsza kontrola to większa szansa, że nad wodą będzie czysto i bezpiecznie dla wszystkich.
Technologia w służbie przyrody
Wierzymy, że ochrona przyrody i nowoczesne narzędzia mogą iść w parze. Dron nie zastąpi strażników, ale sprawi, że ich praca będzie szybsza, skuteczniejsza i mniej wyczerpująca. A to przekłada się bezpośrednio na stan naszych wód i ryb, które w nich żyją.
Jesteśmy dumni, że mogliśmy wesprzeć Straż Wędkarską. To ludzie, którzy często w swoim wolnym czasie dbają o to, żeby kolejne pokolenia wędkarzy miały gdzie i na co łowić.
Dziękujemy!
Ta inicjatywa nie byłaby możliwa bez Was. Dziękujemy wszystkim, którzy wspierają Fundację Wolne Zanęty i działają na rzecz mądrego gospodarowania zasobami wodnymi. Razem dbamy o równowagę naszych ekosystemów. Wspólnie z Wami chcemy, żeby nad wodą było więcej ryb, a mniej kłusowników.